środa, 1 lipca 202629°C Zachmurzenie całkowite
Wiadomości

Sopot w latach 20. XX wieku – spacer śladem willi i pensjonatów

Redakcja Trójmiasto 24

Wprowadzenie do sopockiego złotego okresu

Lata 20. XX wieku były dla Sopotu czasem bezprecedensowego rozkwitu. Kurort, który po I wojnie światowej znalazł się w granicach Wolnego Miasta Gdańska, przyciągał elitę polityczną, artystyczną i finansową z całej Europy. Moda na wypoczynek nad Bałtykiem szła w parze z rozwojem architektury – powstawały wtedy dziesiątki willi i pensjonatów, które do dziś stanowią o charakterze miasta. Spacer śladem tych obiektów to podróż w czasie do epoki, w której Sopot wykuwał swoją tożsamość jako „perły Bałtyku”.

Okres międzywojenny przyniósł mieszankę stylów: od późnego secesyjnego zdobnictwa, przez nawiązania do dworkowego malarstwa polskiego, aż po funkcjonalny modernizm. Inwestorzy, często żydowscy przedsiębiorcy z Gdańska i Warszawy, stawiali na elegancję i komfort. Wśród najsłynniejszych architektów działających wówczas w Sopocie wymienić trzeba Hermanna P. G. Koeppen’a, Adolfa Bieleckiego czy Wilhelma Kriegera. To właśnie ich projekty nadały sopockim ulicom niepowtarzalny klimat.

Najciekawsze wille i pensjonaty

Podczas spaceru warto zwrócić uwagę na kilka ikonicznych adresów, które przetrwały zawieruchy wojenne i zachowały swój pierwotny urok. Oto wybrane perły architektury sopockiej lat 20.:

  • Willa „Hansa” (ul. Krótka 2) – reprezentacyjny budynek w stylu modernistycznym z charakterystyczną, zaokrągloną elewacją i dużymi oknami tarasowymi. Powstał w 1927 roku według projektu Koeppen’a, a jego wnętrza zdobiły oryginalne sztukaterie inspirowane secesją.
  • Pensjonat „Pod Orłem” (ul. Monte Cassino 17) – dawny pensjonat z 1925 roku, łączący elementy dworkowe z wczesnym modernizmem. Wyróżnia się wysmukłym portykiem kolumnowym i bogato zdobionym frontonem, w którym umieszczono płaskorzeźbę orła.
  • Willa „Słoneczna” (ul. Bohaterów Monte Cassino 44) – przykład stylu „sopot 20” – prosta, geometryczna bryła z dużym tarasem od strony morza. Niegdyś gościła literatów i artystów, a jej salon był miejscem spotkań towarzyskich.
  • Pensjonat „Helena” (ul. Kościuszki 12) – zbudowany w 1929 roku w stylu art déco. Fasada ozdobiona jest ceramicznymi płytkami w geometryczne wzory, a nad wejściem zachowała się oryginalna mozaika z napisem „Helena”.

Wille te nie tylko świadczą o wysokiej kulturze budowlanej, ale też o funkcji socjalnej kurortu – pensjonaty pełniły rolę elitarnych domów wczasowych, oferujących gościom luksusowe pokoje, stołówki i sale balowe. Dziś wiele z nich służy jako hotele lub prywatne rezydencje.

Spacer szlakiem architektury

Najlepszym punktem startowym na spacer jest skrzyżowanie ul. Monte Cassino z ul. Bohaterów Monte Cassino – w promieniu kilkuset metrów znajdziemy najważniejsze obiekty. Kierując się w stronę molo, mijamy willę „Pod Orłem”, a następnie wchodzimy w ul. Krótką, gdzie stoi willa „Hansa”. Stamtąd warto skierować się w górę ul. Kościuszki, gdzie ukryte są mniej okazałe, ale równie urokliwe pensjonaty, jak „Helena” czy dawny pensjonat „Eden” (ul. Chopina 5).

Spacer ten to nie tylko lekcja historii, ale też okazja do dostrzeżenia detali: } # kute balustrady balkonów, oryginalne witraże w klatkach schodowych, ornamenty roślinne nad oknami. Lata 20. to także czas rozkwitu sopockich ogrodów – wiele willi otaczały starannie zaprojektowane zieleńce, które niestety często ustąpiły miejsca parkingom. Jednak w kilku miejscach, np. przy willi „Słonecznej”, zachowały się fragmenty dawnych nasadzeń (rododendrony, bukszpany, cisy).

Dopełnieniem spaceru może być wizyta w Sopot Museum (dawne kasyno) – choć sam budynek pochodzi z XIX w., to w jego wnętrzach można obejrzeć fotografie i plany sopockich willi z lat 20. XX wieku. Warto też przystanąć na chwilę przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie w 1928 roku powstał pierwszy sopocki biurowiec w stylu architektury modernistycznej (tzw. Dom Handlowy „Danziger” – obecnie siedziba kilku sklepów).

Podsumowując, sopockie wille i pensjonaty z lat 20. to nie tylko zabytek, ale żywy świadek historii miasta. Spacer ich śladem pozwala zrozumieć, jak wielkie znaczenie miał Sopot w międzywojennej kulturze uzdrowiskowej Europy. Zachęcam do powolnego przechadzania się ulicami – każda kamienica skrywa własną opowieść.

Udostępnij:

Czytaj dalej

Wiadomości

Trójmiejskie parki krajobrazowe – najlepsze trasy na nordic walking

Dlaczego Trójmiasto to raj dla miłośników nordic walking? Trójmiasto, otoczone unikalnym zespołem przyrody, oferuje entuzjastom nordic walking nie tylko malownicze widoki, ale przede wszystkim zróżnicowane terenowo trasy, które angażują górne i dolne partie mięśni w optymalnym st

Kronika policyjna

Jakie tajemnice skrywa wzgórze Pachołek w Gdańsku Oliwie?

Wzgórze z wieloma wcieleniami – historia pełna niedopowiedzeń Wzgórze Pachołek (niem. Karlsberg) w gdańskiej Oliwie od ponad wieku intryguje zarówno mieszkańców, jak i turystów. Już sama geneza jego nazwy budzi pytania. Przed II wojną światową zwano je niekiedy „Górą Karola”, ale

Wiadomości

Trójmiejskie kąpieliska strzeżone – które mają najmniej wody w sezonie

Wiadomości

Nordic walking dla początkujących – trójmiejskie trasy, które pokochasz

Nordic walking to jedna z najłagodniejszych form aktywności fizycznej, która angażuje aż 90% mięśni, odciąża stawy i poprawia kondycję. Dla osób stawiających pierwsze kroki z kijkami kluczowy jest wybór odpowiedniego terenu – płaskiego, o stabilnej nawierzchni i niezbyt długiego.

Kronika policyjna

Sopockie molo nocą – magia czy przesada? Sprawdzamy, czy warto wybrać się po zmroku.

Atmosfera i widoki – zupełnie inny wymiar Sopockiego mola Gdy słońce chowa się za linią horyzontu, a na nabrzeżu zapalają się latarnie, sopockie molo zyskuje zupełnie nowy charakter. Zamiast gwaru turystów, rozświetlonych straganów i tłumów spacerowiczów, pojawia się spokój, refl

Kronika policyjna

Gdyńska plaża w Babich Dołach – dlaczego jest tak wyjątkowa

Dzika natura w cieniu wielkiego miasta Gdyńska plaża w Babich Dołach to jeden z tych zakątków Trójmiasta, który wymyka się stereotypowemu wyobrażeniu o zatłoczonych, komercyjnych kąpieliskach. Położona na północnych rubieżach Gdyni, tuż przy granicy z Kosakowem, stanowi unikatowy