środa, 1 lipca 202629°C Zachmurzenie całkowite
Wiadomości

Kamienne schody na Oksywie – mało znany punkt widokowy na Gdynię

Redakcja Trójmiasto 24

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się magia

Oksywie, historyczna dzielnica Gdyni, kojarzy się przede wszystkim z Marynarką Wojenną, portem i surowym, klifowym wybrzeżem. Turyści tłumnie odwiedzają Skwer Kościuszki czy Kamienną Górę, ale prawdziwi poszukiwacze nieoczywistych miejsc wiedzą, że najpiękniejsze widoki często kryją się z dala od utartych szlaków. Jednym z takich sekretów są kamienne schody na Oksywiu – mało znany, a spektakularny punkt widokowy, który pozwala spojrzeć na Gdynię z zupełnie innej perspektywy.

Zlokalizowane w rejonie ulicy Opata Hackiego, schody prowadzą stromo w dół, w kierunku morza. Nie są oznaczone typowymi tablicami turystycznymi – trzeba wiedzieć, gdzie szukać. To właśnie ich "ukryty" charakter sprawia, że stanowią idealne miejsce dla tych, którzy chcą uciec od zgiełku i nacieszyć się ciszą w otoczeniu natury. Samo zejście, wykute w wapiennym podłożu, liczy kilkadziesiąt stopni, a jego wiek szacuje się na co najmniej kilkadziesiąt lat. Miejscowi pamiętają, że służyły niegdyś rybakom i mieszkańcom Oksywia jako skrót na plażę.

Panorama, której nie znajdziesz w folderach

Gdy pokonasz ostatnie stopnie i staniesz na wąskiej półce skalnej lub na dzikim, kamienistym brzegu, nagrodą jest widok zapierający dech w piersiach. Z tego miejsca rozciąga się panorama na:

  • Port Wojenny i Stocznię Marynarki Wojennej – z góry doskonale widać sylwetki okrętów, kutrów rakietowych i jednostek pomocniczych. To żywe muzeum techniki, które robi ogromne wrażenie, zwłaszcza o świcie, gdy mgła unosi się nad wodą.
  • Zatokę Gdańską – horyzont obejmuje Półwysep Helski, a przy dobrej widoczności dostrzeżemy nawet maszty w porcie w Helu. Widok na bezkresną taflę wody działa niezwykle uspokajająco.
  • Nadmorski klif – schody znajdują się w strefie klifowego wybrzeża, które w tym miejscu jest wyjątkowo malownicze. Warstwy osadów, porośnięte mchem i niskimi krzewami, tworzą naturalną, surową scenerię.
  • Zieleń i dziką przyrodę – w przeciwieństwie do miejskich bulwarów, tutaj natura ma pierwszeństwo. Można spotkać kormorany, mewy, a czasem nawet sarny schodzące do wody.

Co ważne, punkt widokowy jest praktycznie pusty nawet w szczycie sezonu. To idealne miejsce na chwilę refleksji, romantyczny spacer lub sesję zdjęciową bez tłumów w kadrze. Wschody słońca są tu szczególnie magiczne – gdy pierwsze promienie oświetlają stalowe kadłuby okrętów, a woda nabiera bursztynowego koloru.

Jak trafić i o czym pamiętać?

Aby dotrzeć do kamiennych schodów, najlepiej skierować się na ulicę Opata Hackiego (w rejon posesji nr 30-34). Należy zaparkować samochód przy drodze i poszukać wąskiej, piaszczystej ścieżki prowadzącej w dół pomiędzy drzewami. Po kilkudziesięciu metrach natkniemy się na pierwsze kamienne stopnie. Wejście jest bezpłatne i ogólnodostępne, ale ze względu na stan techniczny nawierzchni (nierówne, omszałe stopnie) wymaga ostrożności – szczególnie po deszczu.

Warto również pamiętać o kilku praktycznych aspektach:

  • Obuwie – koniecznie sportowe lub trekkingowe. Sandały czy szpilki zupełnie się nie nadają, ponieważ zejście jest strome i śliskie.
  • Brak infrastruktury – w okolicy nie ma ławek, koszy na śmieci ani toalet. Należy zabrać ze sobą wodę i przygotować się na warunki "dzikiego" terenu. Obowiązuje zasada "zabierz ze sobą to, co przyniosłeś".
  • Bezpieczeństwo – klif jest aktywny geologicznie, co oznacza ryzyko osuwisk. Nie należy zbliżać się do krawędzi i schodzić poza wyznaczoną ścieżkę. Lepiej też unikać wizyty podczas silnych wiatrów i ulewnych deszczy.
  • Godziny odwiedzin – polecam wczesny ranek lub późne popołudnie, gdy światło jest najbardziej miękkie, a słońce nie oślepia. O zachodzie słońca robi się tu wyjątkowo klimatycznie.

Kamienne schody na Oksywiu to dowód na to, że największe skarby Trójmiasta często nie są opisane w przewodnikach. Dla mieszkańców Gdyni – przypomnienie o surowym pięknie własnego podwórka. Dla przyjezdnych – unikalna atrakcja, która pozwala poczuć ducha dawnego rybackiego Oksywia i zobaczyć miasto z poziomu, którego nie oferuje żadna inna platforma widokowa. Jeśli szukasz autentyczności i chwil prawdziwego spokoju, to właśnie tam powinieneś skierować swoje kroki.

Udostępnij:

Czytaj dalej

Wiadomości

Trójmiejskie parki krajobrazowe – najlepsze trasy na nordic walking

Dlaczego Trójmiasto to raj dla miłośników nordic walking? Trójmiasto, otoczone unikalnym zespołem przyrody, oferuje entuzjastom nordic walking nie tylko malownicze widoki, ale przede wszystkim zróżnicowane terenowo trasy, które angażują górne i dolne partie mięśni w optymalnym st

Kronika policyjna

Jakie tajemnice skrywa wzgórze Pachołek w Gdańsku Oliwie?

Wzgórze z wieloma wcieleniami – historia pełna niedopowiedzeń Wzgórze Pachołek (niem. Karlsberg) w gdańskiej Oliwie od ponad wieku intryguje zarówno mieszkańców, jak i turystów. Już sama geneza jego nazwy budzi pytania. Przed II wojną światową zwano je niekiedy „Górą Karola”, ale

Wiadomości

Trójmiejskie kąpieliska strzeżone – które mają najmniej wody w sezonie

Wiadomości

Nordic walking dla początkujących – trójmiejskie trasy, które pokochasz

Nordic walking to jedna z najłagodniejszych form aktywności fizycznej, która angażuje aż 90% mięśni, odciąża stawy i poprawia kondycję. Dla osób stawiających pierwsze kroki z kijkami kluczowy jest wybór odpowiedniego terenu – płaskiego, o stabilnej nawierzchni i niezbyt długiego.

Kronika policyjna

Sopockie molo nocą – magia czy przesada? Sprawdzamy, czy warto wybrać się po zmroku.

Atmosfera i widoki – zupełnie inny wymiar Sopockiego mola Gdy słońce chowa się za linią horyzontu, a na nabrzeżu zapalają się latarnie, sopockie molo zyskuje zupełnie nowy charakter. Zamiast gwaru turystów, rozświetlonych straganów i tłumów spacerowiczów, pojawia się spokój, refl

Kronika policyjna

Gdyńska plaża w Babich Dołach – dlaczego jest tak wyjątkowa

Dzika natura w cieniu wielkiego miasta Gdyńska plaża w Babich Dołach to jeden z tych zakątków Trójmiasta, który wymyka się stereotypowemu wyobrażeniu o zatłoczonych, komercyjnych kąpieliskach. Położona na północnych rubieżach Gdyni, tuż przy granicy z Kosakowem, stanowi unikatowy