Nagrobki – świadectwa historii i mecenatu
Archikatedra oliwska, będąca jednym z najcenniejszych zabytków Pomorza, kryje w swoich murach nie tylko duchowe dziedzictwo, ale także niezwykłe materialne świadectwa minionych epok. Jednym z najbardziej intrygujących elementów są nagrobki dawnych opatów cysterskich oraz pomorskich rodów szlacheckich. W prezbiterium i nawach bocznych uwagę przykuwają monumentalne, barokowe epitafia zdobione alabastrem i marmurem. Szczególnie cenny jest nagrobek opata Jacka Rybińskiego z XVII wieku, wykonany z czarnego i białego marmuru, który przedstawia zmarłego w pozie adoracji – to mistrzowskie dzieło sztuki sepulkralnej.
Nie mniej interesujące są płyty nagrobne z wcześniejszych stuleci, w tym gotyckie płyty z inskrypcjami w języku łacińskim. Wiele z nich upamiętnia fundatorów i dobrodziejów klasztoru. Spacerując wzdłuż naw, można odczytać herby rodów, które przez wieki wspierały oliwski konwent, takie jak Przebendowscy czy Sobiescy. Każdy nagrobek to nie tylko miejsce spoczynku, ale też swoista karta z dziejów Pomorza, która opowiada o mecenacie artystycznym, przemianach stylistycznych oraz religijności dawnych mieszkańców Gdańska i okolic.
Ołtarze – arcydzieła sztuki sakralnej od gotyku po rokoko
Oliwskie ołtarze to prawdziwa lekcja historii sztuki. Główny ołtarz, pochodzący z XVII wieku, jest jednym z największych dzieł baroku na północy Polski. Wykonany z drewna lipowego, pokryty złoceniami i polichromią, przedstawia scenę Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Jego bogata dekoracja rzeźbiarska, pełna putt, aniołów i roślinnych ornamentów, zachwyca każdym detalem. Warto zwrócić uwagę na kolumny skręcone (salomońskie) oraz na głęboko osadzone, iluzyjnie malowane tła – wszystko to tworzy efekt teatralności i podniosłości.
Oprócz ołtarza głównego w katedrze znajduje się aż kilkanaście ołtarzy bocznych. Każdy z nich reprezentuje inny styl i epokę. Najstarsze, późnogotyckie tryptyki (np. ołtarz Matki Boskiej Bolesnej) zachowały oryginalne malowidła na deskach, które przedstawiają sceny pasyjne z niezwykłą, surową ekspresją. Z kolei ołtarze rokokowe, takie jak ołtarz św. Bernarda, zachwycają finezyjną, ażurową snycerką i pastelowymi barwami. Wizyta w oliwskiej katedrze to podróż przez stulecia – od średniowiecznej pobożności po barokowy przepych i lekką elegancję rokoka.
- Ołtarz główny – barokowe arcydzieło (XVII w.)
- Tryptyk Matki Boskiej Bolesnej – przykład gotyku
- Ołtarz św. Bernarda – wyrafinowane rokoko
- Ołtarz św. Benedykta z unikatową mensą
Akustyka – fenomen archikatedry i słynne organy oliwskie
Jednym z największych sekretów oliwskiej katedry, który przyciąga melomanów z całego świata, jest jej wyjątkowa akustyka. To ona sprawiła, że tutejsze organy, zbudowane przez Johanna Wilhelma Wulffa w latach 1763–1788, uznawane są za jedne z najlepiej brzmiących w Europie. Katedra o długości ponad 100 metrów, z wysokimi sklepieniami i ceglanymi ścianami, tworzy naturalną komorę pogłosową. Dźwięk rozchodzi się tu wolno, z wielowymiarową głębią, co doskonale współgra z barokową wirtuozerią organów.
Organy oliwskie to nie tylko instrument muzyczny, ale też dzieło sztuki. Liczą sobie 83 głosy, blisko 8000 piszczałek i imponują bogactwem brzmienia – od najsubtelniejszych, fletowych tonów po potężne, nasycone brzmienie plenum. Szczególną atrakcją są ruchome figury aniołów i gwiazd na prospekcie organowym, które poruszają się w rytm muzyki podczas koncertów. Akustyka katedry sprawia, że każdy dźwięk, nawet najcichszy, niesie się przestrzennie, dając słuchaczom niezapomniane wrażenia. Dziś, podczas letnich festiwali organowych, można doświadczyć tego fenomenu na żywo – to właśnie wtedy sekrety akustyki oliwskiej katedry ujawniają się w pełni, łącząc historię, sztukę i muzykę w jedno mistyczne przeżycie.